niedziela, 6 czerwca 2010

Bordowo-fioletowy komplet...

***
***
***
***
to wciąga...

12 komentarzy:

  1. Nie wiem jak robienie, ale od noszenia takich broszek już się uzależniłam;-)
    Śliczne te kolczyki, lubię takie kolory.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo udane połączenie kolorystyczne. Kolczyki naprawdę śliczne:))

    OdpowiedzUsuń
  3. szalejesz kobieto.:) jeszcze nie zdążyłam skomentować jednych a już drugie się pojawiły. Jedne i drugie bardzo fajne...lubię takie kolorki. W sam raz na lato :)
    też mam w planach spróbowanie tego - nawet materiały leżą ...ale jak to tak wciąga to może ja jednak pomyślę jeszcze bo w nałóg wpadnę hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne kolczyki w pięknych kolorach

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczniutkie !
    i te cuda z poprzednich postów też !

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczny komplet!
    Niech Cię dalej wciąga, bo efekty są świetne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dziękuję za miłe słowa :)
    Ja ostatnio też zaczęłam tworzyć broszki, z organzy, ale na razie nieciekawie wychodzą, nie nadają się do pokazywania ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne,w pięknych kolorach:c)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fenomenalny pomysł z kolczykami :) Muszą wyglądać pięknie na uszach...

    OdpowiedzUsuń