piątek, 4 czerwca 2010

Pierwsze koty za płoty

tak zazdrościłam broszek kwiatowych, podziwiałam u Flory,Muy,Ingi,
a że nie mogłam już wytrzymać to
 dzisiaj nabyłam co trzeba i w końcu zrobiłam sama... 
 w kolorze nadziei...
broszka i kolczyki
***
*** 
 ***
bo zielony to:
piękny kolor- to nadzieja najwspanialsza i najszczersza...
to wiosna duszy jaki i dobry stan pogody...
zielony to możliwość jazdy do przodu z marzeniami we włosach...

8 komentarzy:

  1. Boniusiu Kochana.
    Cudna biżuteria!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne są. takie Letnie właśnie :) Super:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem jak określić kolor :) ... jasna zieleń... oliwka... mnie się podoba ten komplecik jest uroczy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie wykonałaś i ślicznie napisałaś.

    OdpowiedzUsuń
  5. są bardzo ładne.świetnie wykonane.i kolorki super :) pachną wiosną :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bożneko piękna zieleń i piękny komplecik stworzyłaś :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietna kolorystyka :-) Kojarzy mi się z wodą...choć teraz to może nie najlepsze skojarzenie bo wody mamy za dużo. Ale kocham pływać najlepiej w jeziorze..rozmarzyłam się :-))

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki fajny komplet...
    nie znam się na technice ale efekt końcowy powalający :)

    OdpowiedzUsuń