poniedziałek, 26 października 2009

Małe coś

Czekam na precjoza do biżu, które zamówiłam także tym razem tylko maleńki zalążek kolczykowy.

kolczyki wykonane z maleńkich koralików metoda igła cieniutka żyłka tzw. ścieg pejtolowy..


i pianki tym razem szaro-białe z ceramiczną oponką;-)


i moje ostatnio faworyzowane trzepaczki ;-)
wykonane z brązowego hawloitu, szklanych czarnych i czerwonych koralików, drewnianych owalnych  i brązowych pomponików


niedziela, 18 października 2009

Weekendowy czas...

Robiąc paczki wymiankowe jakoś tak w mędzy czasie powstały nowe trzepaczki i rivioli w nowych kolorach:

delikatne niebieskie z maleńkich pomponików, maleńkich turkusików kuleczek i ceramicznej maleńkiej oponki w kolorze błękitnym 

czerwony hawloit, kuleczki turkusu, czarne szklane koraliki i czerwone baryłeczeki


 rivioli





 


niedziela, 11 października 2009

Trzepaczki cd i nie tylko...

Wzór trzepaczkowy bardzo mi przypadł do gustu i tym samym powstały jeszcze 3 inne kombinacje tego wzoru:
  •  zielone z masą perłową, perłowymi koralikami i zielonymi drobnymi kryształkami 


  • fioletowe z oponkami hawloitu i prawdziwych perełek 

  • różowe z masą perłową, kryształkami górskimi i małymi szklanymi koralikami
 
a tak  wyglądają zwisając:



kolejny wzór to kolczyki ceramiczne:
  • z fioletową kulką na sznurku jubilerskim

 i niebieskie wpadające tak naprawdę w fiolet (choć na zdjęciu może nie do końca to widać) oponki na/z elementami srebrzonych  kółek



w robieniu zdjęć pomagał mi mój kot Filip, który odstawiał przeróżne esy floresy obok i tym samym też zrobiłam mu zdjęcie:

 

czwartek, 8 października 2009

Trzepaczki

Dzisiaj  po ciężkim dniu pracy znalazłam siłę, żeby poprawić sobie humor i zrobiłam nowe kolczyki... do złudzenia (gdyby nie koraliki) przypominające trzepaczki do białek ;-)

Kolczyki są zrobione z żyłki jubilerskiej masy perłowej i koralików drobnych górskich zakończone drucikiem jubilerskim...

Zachwyciłam się... ;-)



Ps. dziękuje Wam za miłe słowa, które zamieszczacie w komentarzach...
Przesyłam Wam gorące pytulańce ;-)

poniedziałek, 5 października 2009

fiolety i lila róż

Kolejne Rivioli i kolejne fioletowe dyndające się pianki ;-)



niedziela, 4 października 2009

dyndołeczki coś pięknego ;-)

Dzisiaj pociągnęłam temat nowego plecionego wzoru i tym sposobem powstały zielone i niebieskie Rivoli ;-)
Nie powiem, bardzo mi się spodobał ten wzór... a jeszcze tyle jest innych, które chciałabym umieć... ale nic straconego przecież... tylko muszę nabyć odpowiednie do tego celu koraliki ;-)

Niebieskie od chwili jak je skończyłam zagościły w moich uszach... ależ się dyndają... lubię takie ;-)

i zielone 
 
 a na koniec zupełnie inne... czerwone plecione kuleczki

Jesień na...

CANDY u Marzeny:

jesiennie choć jeszcze miejscami nie do końca
 

sobota, 3 października 2009

coś a'la Bezel a Rivoli

siedziałam nad tym od wczoraj wieczorem... powiedziałam sobie, że  musze się nauczyć je robić... po prostu musze... przestudiowałam setki zdjęc... przypatrywałam się w która strone i jak przewlec żyłke... nawlekałam, rozcinałam, jeszcze raz i jeszcze raz... i w końcu dzisiaj po 4h udało mi się je zrobić... udało się co jest nieprawdopodobne bo już zwątpiłam, że się tego naucze ;-)  a jednak miło sama siebie zaskoczyłam... ;-)
i się wam pochwale o to one w całej swojej okazałości:


 i wiem, że może dla niektórych to pryszcz zrobić takie plecionki, ale...(to pozostawię bez komentarza)

A tak z innej parafii spodobał mi się bardziej niż zwykle kolor fioletowy i oto kolczyki, które z tego fioletowego dumania powstały:
z hawloitem:

i z biskupimi drobiazgami 2 wzory: