Bardzo lubię te Twoje klejnociki;) Takie zwiewne i delikatne. W tej serii wygrywają kanarkowe;)Muszę przyznać, że dopóki nie zobaczyłam ich u Ciebie w formie dwustronnych wisiorków/breloczków/kolczyków to nie przyszło mi do głowy, że mogą być czymś jeszcze oprócz broszek i ozdób do włosów;)
urocze te Boniusiowe cudeńka!
OdpowiedzUsuńŁaaaa, cudne są, te pierwsze takie limonkowe... Mniam! :)
OdpowiedzUsuńcuda...
OdpowiedzUsuńŚliczne! Wszystkie. Nie umiałabym wybrać :-)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię te Twoje klejnociki;) Takie zwiewne i delikatne. W tej serii wygrywają kanarkowe;)Muszę przyznać, że dopóki nie zobaczyłam ich u Ciebie w formie dwustronnych wisiorków/breloczków/kolczyków to nie przyszło mi do głowy, że mogą być czymś jeszcze oprócz broszek i ozdób do włosów;)
OdpowiedzUsuńŚliczne, subtelne kolory :)
OdpowiedzUsuńNie wiem dlaczego od razu pomyslałam sobie o kolorach jesiennych jabłek:-)
OdpowiedzUsuńHannah -> papierówki ;)
OdpowiedzUsuńKanarkowe - prześliczne!
OdpowiedzUsuńsłodziutkie
OdpowiedzUsuń