wtorek, 6 kwietnia 2010

Moja tildowa królisia i pare zwyklaczków

3h ręcznego szycia i jest ;)
* Matysia *
 * * *
*zielone groszkowe gronka*
 * * *
 * turkusowo-złote kulki na łańcuszku*
 * * *
* gronka *
 * * *
 * błękitne gronka*
 * * *

22 komentarze:

  1. wow!! świetna tildowa króliczka!! No teraz jej jakiegoś mena trzeba dorobić! :-)
    kolczyki też śliczne :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Boniusiu moim zdaniem króliczek świetny !
    Budzi mój szczery podziw :-) Powinnaś więcej szyć bo wychodzi Ci to świetnie.
    Kolczyki też ładne :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny króliś...przytulaśny:))Cudo:))
    A bizuteria jak zwykle zachwyca.Piękna:)Wiosennie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ręcznie szyjesz ekspresowo i ślicznie. Króliczka urocza!

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam króklika, ja nie mam takiej odwagi jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. viva -> jak złapie taki stan jak dzisiaj to zapewne powstanie kawaler dla królisi ;), a może gdzieś kiedyś wygram, albo coś... ;)

    cyrylla -> dziękuję... to miłe ;)

    pieninia -> zapewne daleko mi do Twoich... ;)

    zula -> dzx ;)

    barbaratoja -> no nie wiem czy 3h ręcznego szycia to expressowo... ;) maszyną byłoby pewnie szybciej, ale jej nie mam :(

    Anna -> spróbuj... niezła frajda mieć takiego królisia ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny króliczek.
    Gronka sliczne

    OdpowiedzUsuń
  8. Ręczne szycie??? Wcale tego nie widać! Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna królisia - masz cierpliwość :)No i kolczyki piękne - szczególnie gronkowe. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Króliś cudo brawo i ach te niebieskie gronka:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Królisia przeurocza :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Bożenko króliczek jest cudny i jeszcze bardziej "cenny", bo ręcznie uszyty :). A kolczyki, to istne perełki, a nie zwyklacze :).

    OdpowiedzUsuń
  13. Tilda wyszła świetnie, i do tego ręcznie uszyta! Jestem pełna podziwu dla Twojej cierpliwości!
    Winogronka jak żywe, turkusowe kuleczki też piękne!

    OdpowiedzUsuń
  14. świetna robota! podziwiam! uszyć takiego królisia ręcznie to jest coś! i piękne kolczyki:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Widze, ze nie tylko ja zaszalalam z krolikiem.
    Bardz fajny Ci wyszedl. Posdziwiam tez cierpliwosc.

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj słodkie króliczki a z biżu porywam te gronka z zielonym kamieniem, cudo!

    OdpowiedzUsuń
  17. maj -> ręczne, ręczne...nie posiadam maszyny do szycia, a tak bardzo zapragnęłam mieć królisia...

    Ewa -> szkoda, że do innych rzeczy jej brak...

    dorotaluk -> dzieki ;)

    atteo -> dziekuje ;)

    AgnieszkaMD -> oj zwyklaczki zwyklaczki

    marikodzi -> dziękuję ;)

    ipsa -> dzieki ;)

    Edit -> no jak widać nie tylko... dzieki ;) i miło, że znowu jesteś ;)

    Lara -> dzieki ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne i eleganckie (!), te jak piszesz, "zwyklaczki".
    No i jeszcze królisia!
    Ślicznie wykonana :-)
    Naprawdę jesteś zdolna!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale u Ciebie cuda!!!! Króliczek wyszedł świetnie, (na maszynie czasami dłużej wychodzi szycie takich maleństw. A biżuterią jestem zachwycona... Pozdrawiam wiosennie:))

    OdpowiedzUsuń
  20. Biżuteria rewelacja,naprawdę cudowne prace a króliczki pocieszne i zrobione pięknie.Takiej pani królisiowej myślę,że przydałby się jakiś króliczek.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakie piękne kolczyki! :)
    A za uszycie królisi RĘCZNIE szczerze podziwiam :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń