niedziela, 1 sierpnia 2010

to wciąga...

***
***

***
***
***
***
*zielono-czarne MOJE ;)*
 ***
 ***

12 komentarzy:

  1. Witaj...przesliczne kolczyki:)Piękne te Twoje połączenia kolorystyczne:)Urocze:)Czekam na jeszcze :)Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja oczywiście jak zawsze będę za zielonymi:)) Świetne kolczyki!

    OdpowiedzUsuń
  3. do Pienina -> dziękuje kochana... miło mi to czytać ;)
    do Brises -> dziękuję...
    do Fioletowe poddasze -> też mi się spodobała i jak widać produkacja poszła w ruch ;)
    do atteo -> ;)

    do All Bardzo dziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. a nie mówiłam ,że tak wciąga. Twoje kwiatowe kolczyki są urocze :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Boniusia, ale te Twoje komplety są piękne!!!
    A pomysł na tego typu kolczyki najbardzej mnie ujął. Te malinowo-czarne są śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  6. do InusiaM -> oj miałaś racje... aż trudno mi się było oprzeć pokusie na nowe kolory... ;)

    do monle -> dziękuje ślicznie... ;) majstrowałam cały weekend ;)))

    OdpowiedzUsuń
  7. B.b.b. mi się podobają. Pozdrówka ślę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciebie Bożenko wciąga robienie, a nas oglądanie :). Cudne są :).

    OdpowiedzUsuń
  9. powinnyśmy obie propagować hasło że robienie broszek jest przydatne w leczeniu stresu :)
    Bardzo mi się podobają te kolczyki - one muszą być maleńkie dość...fajne na lato. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. do Ewa -> właściwie czemu nie... mnie tak wciągnęło ich robienie, że cały weekend sobie je tworzyłam, zajęły i czas i myśli... ;)))

    ps. no takie malusie to one nie są... ;)))

    OdpowiedzUsuń