niedziela, 20 czerwca 2010

cd. zwyklaczków

pasqdny nastrój, pasqdna sytuacja, pasqdne wszystko...
generalnie nie jest dobrze ;(
dla zabicia czasu i myśli
*błyszczące i matowe kółeczka plecionki na kołach*
*coś dla mnie dymne kwiatuchy* 
*i przeźroczyste kwiatuchy* 
***

czwartek, 17 czerwca 2010

zwyklaczki

*bursztyniaczki*
*w okowach fioletu*
*duże koła z białym hawloitem moje
dla mnie na poprawę wisielczego samopoczucia
czyt humoru czyt wszystko inne co się z tym wiąże*
*ślimaki z fantazją*
***

niedziela, 6 czerwca 2010

Bordowo-fioletowy komplet...

***
***
***
***
to wciąga...

piątek, 4 czerwca 2010

Pierwsze koty za płoty

tak zazdrościłam broszek kwiatowych, podziwiałam u Flory,Muy,Ingi,
a że nie mogłam już wytrzymać to
 dzisiaj nabyłam co trzeba i w końcu zrobiłam sama... 
 w kolorze nadziei...
broszka i kolczyki
***
*** 
 ***
bo zielony to:
piękny kolor- to nadzieja najwspanialsza i najszczersza...
to wiosna duszy jaki i dobry stan pogody...
zielony to możliwość jazdy do przodu z marzeniami we włosach...

niedziela, 30 maja 2010

cd dalszy motylo-ważek

cieplejsza pogoda choć wciąż w kratkę...
czas motylo-ważek powraca...
zupełnie jak rok temu...

***
***
***
 ***
 ***

sobota, 29 maja 2010

Takie różne...

chciałam bardzo podziękować Justynie za niespodziewajkę biżuteryjną, która zrobiła mi ogromną frajdę...
dostałam cudowne kociaki (kolczyki i zawieszke), piękną kawusiową bransoletkę z kolczykami, cudowna torebusie zawieszkę do komórki i super wisiorek z motyleczkiem na czarnym kwadracie...

Moje zdjęcie nie wyszło zbyt ciekawe, ale na blogu Justynki możecie zobaczyć wszystko na pieknych zdjęciach w całej swojej okazalosci...


***
***
 ***
Raz jeszcze dziekuje...
ps. moje zdjecia znowu wychodza mi koszmarnie byc moze przez koszmarne samopoczucie...
ps2. moje drogie niektore z Was przesłaly mi juz swoje niespodzianki dla dziewczyn i musze powiedziec ze to co zobaczylam w niektorych zetsawach przeszlo moje najsmielsze oczekiwania... robicie cudenka tak slodkie ladne i ciekawe, ze co zdjecie to tylko wzdycham...
ściskam Was i serdecznie pozdrawiam...

Na koniec moje wczorajsze 5h drutowanie motyli kolczyki i wisior
 to mój experyment z owijaniem drutu... 
nastepne beda juz dopracowane bardziejbo wiem o co biega...
ale paluchy bola...

sobota, 1 maja 2010

(...)

bo jest mi źle ;(

* * *
* * *
 * * *
i więcej takich już nie będzie...

środa, 28 kwietnia 2010

Inspiracja zaczerpnięta

od Ani u której nabyłam takie oto kolczyki (i ja czasem lubie miec czyjeś prace w uszach...nie tylko swoje) (zdjęcie pochodzi z jej bloga) Tak mnie urzekły swoją prostotą i maleńkim turkusikiem, że musiałam je mieć i mam już dyndają się w moich uszach ;) (choć samopoczucie kulawe to przynajmniej mała radocha z biżu)
a oto moje twory inspirowane na powyższych kolczykach:
*JUŻ NIE MA*
 * * *
  * * *
 * hawloit czerwony JUŻ NIE MA*
  * * *
(a samopoczucie do bani znowu mi niedobrze ;/ i gorączka)

wtorek, 27 kwietnia 2010

Dla mnie...

pomarańczówki na poprawę samopoczucia
ja dla samej siebie
* * *
* * *

poniedziałek, 12 kwietnia 2010

tildowy królik

szycie królisiów...
i tym samym wczoraj powstała Majeczka ;)
i zaczynam marzyć o maszynie do szycia...

wtorek, 6 kwietnia 2010

Moja tildowa królisia i pare zwyklaczków

3h ręcznego szycia i jest ;)
* Matysia *
 * * *
*zielone groszkowe gronka*
 * * *
 * turkusowo-złote kulki na łańcuszku*
 * * *
* gronka *
 * * *
 * błękitne gronka*
 * * *

piątek, 2 kwietnia 2010

Drobiazgi na wielkanoc

* turkusowe krążki na srebrnych ogniwkach *
* turkusowe krążki na srebrnym łańcuszku *
* na kołach karmelowe kuleczki *
* masa perłowa i szklane perły *
 * * *

 * * *